Aleksander Borucki * Waldemar Biały * Izabela Embalo * Zbigniew Koreywo
* Jan Kowalski * Adam Kurzaj * Aleksander Łoś * Krzysztof Ligęza * Marek
Mańkowski * Stanisław Michalkiewicz * Stanisław Milczyński * Iwo Cyprian
Pogonowski * Bogdan Prażmowski * Aleksander Pruszyński * Jerzy Przystawa
* Wojciech Porowski * Maciej Przekorny * Edward Sołtys * Stanisław
Tymiński
Przedstawicielstwa w Kanadzie:
CALGARY
Marek Mańkowski tel.: 403-698-0804
***
Prenumerata na terenie Kanady: $3,50 za każdy zamówiony egzemplarz. Wysyłka wyłącznie First Class
Mail.
(dostępna również prenumerata na inne kraje i kontynenty)
***
Wydawca: Goniec Inc.
***
Goniec means Messenger in Polish. And that's
exactly what "Goniec" is about.
A Polish weekly in Canada and more specifically
in Toronto and regions of
Greater Toronto Area - Durham, Halton, Peel,
York including cities of Ajax,
Brampton, Burlington, Markham, Milton, Mississauga,
Oakville, Oshawa,
Pickering, Vaughan and Whitby; as well as Kitchener,
London, St. Catherines
and Waterloo. We are now in Edmonton, Ottawa
and Calgary too.
It first appeared on Dec. 5th 2003 and it intends
to present information and
opinions without political correctness
and outside influences. Goniec's main
goal is to unite, protect and support Polish
community.
* Andrzej Kumor Wszystko na złom! Pan Roman zadzwonił do naszej redakcji, bo nie wie, do kogo jeszcze
się zwrócić; na naszych oczach ginie cały sektor ontaryjskiej gospodarki,
sektor, który zapewniał mieszkańcom tej prowincji tysiące wysoko płatnych
miejsc pracy i tworzył dookoła setki tysięcy miejsc pracy w usługach, turystyce,
handlu, budownictwie.
pelna wersja
* Jerzy Rosa Pinery ma 50 lat! Chociaż nazwa Pinery kojarzy się z sosnami - to dominujące w pejzażu
tego prowincyjnego parku położonego nad jeziorem Huron są dęby. Skąd więc
"Pinery"? - To dłuższa historia; park właśnie w tym roku obchodzi swe 50.
urodziny i warto poznać nieco faktów z jego życiorysu.
pelna wersja
Stanisław Michalkiewicz W tumanach złotego kurzu Po wyborach do Parlamentu Europejskiego, a przed potwierdzeniem
mocarstwowej pozycji Polski w Europie przez mianowanie na stanowisko przewodniczącego
tego Parlamentu byłego charyzmatycznego premiera Buzka - co ma nastąpić
bezwarunkowo 7 lipca - Sejm pracuje na biegu jałowym, chociaż, dla zmylenia
opinii publicznej, fajdanisowie (to było ulubione przez marszałka Józefa
Piłsudskiego określenie parlamentarzystów) stwarzają wrażenie pracy na
najwyższych obrotach. Na przykład do ustawy o mediach, która tak naprawdę
zmierza do przejęcia ręcznego sterowania przez rząd resztkami tego, co
ma pozostać z państwowej telewizji, Senat wprowadził rozliczne poprawki,
a wśród nich i tę, by telewizji zagwarantować ustawową dotację w wysokości
prawie miliarda złotych. Miliarda złotych! Z samego kurzu, jaki tworzy
się i przylepia do palców przy przeliczaniu takiej sumy, można wykroić
wiele fortun wystarczających do założenia starej rodziny. Najwyraźniej
ktoś tam koło tych senatorów musiał intensywnie się kręcić, skoro wykręcił
prawie miliard. I chociaż wszystko było już ugadane z PSL-em i komunistami,
to premier Tusk w ostatniej chwili tę dotację skasował. Nie tylko koalicyjne
PSL, ale przede wszystkim zblatowany SLD nie ukrywał zawodu takim
obrotem sprawy i przewodniczący Napieralski nie ukrywał zamiaru poparcia
weta, jakie prezydent prawie na pewno wobec tej ustawy postawi.
Więcej w najnowszym "Gońcu"
Andrzej Kumor Pandemia i strajk śmieciarzy Proszę mi powiedzieć, jak to możliwe, że mamy szósty stopień pandemii
ogłoszony przez Światową Organizację Zdrowia, w Brampton na świńską grypę
umiera w 24 godziny 6-letnia dziewczynka, a torontońscy śmieciarze mogą
sobie beztrosko strajkować, pozostawiając w upale tony smrodliwych odpadków
na ulicach? Przecież to jest zagrożenie bezpieczeństwa obywateli, gdzie
są stosowne służby?!
Więcej w najnowszym "Gońcu"
Krzysztof Ligęza Polska polityka ahistoryczna Tylko człowiek obdarzony zdolnościami profetycznymi, to znaczy prorok,
mógłby bezbłędnie orzec, czemu pani Historia ostatnio tak przyśpiesza i
dokąd Polaków gna. Ale że gna coraz prędzej - wątpliwości mieć nie może
nikt rozsądny. Ostatnio Rosjanie stwierdzili expressis verbis, że "Polska
mogła być sojusznikiem Hitlera". Odpowiedź oszczercom nasuwa się automatycznie:
owszem, mogła. Ale to Rosja nim była.
Więcej w najnowszym "Gońcu"
Aleksander graf Pruszyński U rodaków w Budapeszcie W pięknej stolicy Węgier jak wielu rodaków bywałem często w latach
1963-1970, ale nigdy nie słyszałem, że jest tam polski kościół, do którego
bardzo łatwo dotrzeć, wysiadając z metra na stacji "Stadion" i łapiąc z
naprzeciwka autobus 95 lub 95A pod sam kościół pod wezwaniem Najświętszej
Marii Panny Wspomożycielki Wiernych. Będąc tam w czerwcu, zrobiłem rodakom
frajdę, rozdając moc tygodnika "Niedziela", który stale wożę na Białoruś.
Trafiłem na pierwszą komunię ośmiorga dzieci, a po niej w ogrodzie koło
kościoła i Domu Polskiego był poczęstunek, gdzie spotkałem seniora tutejszej
Polonii, pana Ernesta Nieżałowskiego, który nie tylko zdążył pracować przy
budowie kościoła, ale walczył w wojsku polskim w 1939 r., a za komuny siedział
6 lat, z czego rok w celi śmierci.
Więcej w najnowszym "Gońcu"
Marek Mańkowski Do Calgary przyszło lato? Na to wygląda. Chociaż jak zadzwoniłem dziś do siostry do Mississaugi
i powiedziała mi, że tam jest +28 C, to mi się z calgaryjskimi +16 C zrobiło
trochę chłodno. Ale to nic. Kalendarzowe lato jest i to najważniejsze,
a co za tym idzie, są też różne letnie imprezy polonijne, jak np. piknik.
Piknik to był prawdziwy, zorganizowany przez Dom Polski, Seniorów, Kombatantów
z Koła nr 18 i chyba SPK też. SPK to Stowarzyszenie Polsko-Kanadyjskie.
Tak się to chyba nazywa. Ciągle nie mogę się tego nauczyć, chociaż jak
wypomniał mi Staszek, mieszkam tu już tak długo, że mógłbym to już wiedzieć.
Widocznie jestem odporny na wiedzę. Staszek i kilka innych osób polują
też na błędy ortograficzne i różniste i muszę powiedzieć, że ani automatyczny
kontroler w komputerze, ani korektorka "Gońca" nie umywają się do nich
i zawsze znajdą coś, co przesłania im temat, na jaki było pisane, bo najważniejszy
był przecinek albo coś. Brak lub nadmiar tego przecinka czy czegoś urasta
w ich pojęciu do problemu olbrzymiego, łącznie z brakiem szacunku do czytelnika,
nieuctwa i lekceważenia i braku patriotyzmuÉ BrrÉ Malkontentów nigdy
nie brakowało i nie brakuje.
Więcej w najnowszym "Gońcu"
Aleksander Łoś Siostra i brat Pochodzili ze średnio zamożnej, dość przeciętnej rodziny. Ojciec ich
miał tylko dwie żony, choć prawo pozwalało mu mieć do czterech. Ale nie
stać go było na więcej. Ona była najmłodszą córką pierwszej żony, z którą
miał pięcioro dzieci, a on najmłodszym synem od drugiej żony, z którą zdążył
mieć tylko troje dzieci. Rodzice prowadzili normalny tryb życia muzułmańskiej
rodziny. Rodzinny sklep w Mogadiszu był ich źródłem utrzymania do czasu
wybuchu wojny domowej. Już w pierwszym miesiącu walk ich sklep został rozbity
i rozgrabiony. W drugim miesiącu zabity został w czasie zamieszek ojciec
rodziny. W trzecim miesiącu zabrakło środków do życia. Dwaj starsi bracia
gdzieś zniknęli. Pojawiali się co jakiś czas, przynosząc trochę jedzenia,
a później znowu znikali. Jasne było, że przyłączyli się do którejś z walczących
grup.
Więcej w najnowszym "Gońcu"
Krzysztof Jaśkielewicz Balsam Lake Z jeziora Simcoe poprzez Trent Canal można dopłynąć do samego wielkiego
Ontario. Po Canal Lake na trasie znajduje się małe Mitchell Lake i nieco
dalej na północny wschód znacznie większe Balsam Lake. W porównaniu
z Canal Lake, Balsam Lake jest znacznie większe i głębsze i jest chętnie
odwiedzane przez wędkarzy ze względu na czystą wodę, ryby, mniej ukrytych
podwodnych przeszkód oraz lepszą bazę turystyczną. Jezioro to położone
jest najwyżej nad poziomem morza ze wszystkich jezior systemu wodnego
znanego pod nazwą - Trent-Severn Waterway - 256,3 m. Balsam Lake
to przede wszystkim kraina muskie i sandaczy. Większość muskie łowi się
na trolling przy pomocy dużych rozmiarów woblerów lub na żywca, w południowej
części jeziora. Jednak jak zwykle przy łowieniu muskie nie ma reguł i drapieżnik
ten może zaatakować również inne przynęty, nawet te, które sam wędkarz
może uważać za odpowiednie wyłącznie do łowienia innych gatunków ryb.
Więcej w najnowszym "Gońcu"
Jerzy Rosa Jeszcze lepszy! Już od kilku dni można kupić w Kanadzie trzecią edycję hybrydowego
priusa - ta toyota jest mocniejsza, niewiele droższa od poprzedniego modelu,
a do tego oszczędniejsza - w testach sprawdzających zużycie paliwa wykazuje
je w granicach 3,8 l na 100 kilometrów mieszanej jazdy w mieście i po autostradzie.
Taki wynik może nieco polepszyć dynamikę sprzedaży hybryd, bo kryzys ekonomiczny
bardzo mocno zranił ten sektor...
Więcej w najnowszym "Gońcu"
* Oraz: TYGODNIOWY przegląd wiadomości
z Toronto, Mississaugi, Kanady, Polski, świata, Trybuna Czytelników, LISTY
DO REDAKCJI, Magazyn Motoryzacyjny AUTOMANIA, horoskop, notowania walutowe,
Magazyn Wędkarski, Magazyn Sportowy, Sport Polonijny, program Telewizji
POLONIA, Teatr Telewizji, Magazyn Turystyczny SPOSÓB NA WEEKEND, Filmoteka,
program telewizji kanadyjskiej - propozycje na weekend, KINO, ONA, ABC,
MÓJ DOM, APTECZKA DOMOWA, KUCHNIA PRZEKORNEGO, ZDROWIE W ZGODZIE Z NATURĄ,
BIBLIOTEKA DOMOWA, KALENDARIUM, KARTKA Z KALENDARZA, KOŚCIÓŁ W NASZYM ŻYCIU,
TERMINARZ MSZY W POLONIJNYCH KOŚCIOŁACH KATOLICKICH, JAK ŁATWO ZAPOMNIEĆ,
UWAGA - NIEPOPRAWNE POLITYCZNIE, WIDZIANE Z AUSTRALII, MINI-SONDA, FOTOREPORTAŻ,
ZAPROSILI NAS, NASZE SPRAWY, KRZYŻÓWKA, KALENDARZ IMPREZ POLONIJNYCH, reklamy
polonijnych biznesów, serwis ogłoszeń familijnych, oferty pracy, ogłoszenia
drobne - sprzedaż, kupno, lokalowe, matrymonialne itd. (wszystkie
drobne ogłoszenia - bezpłatne)
"GONIEC" DO NABYCIA W POLSKICH
SKLEPACH na terenie Toronto, Mississaugi,
Brampton, Milton, Oakville, Burlington, Hamilton, St. Catharines, London,
Windsor, Waterloo, Kitchener, Ajax, Barrie, Peterborough, Oshawy oraz w
Edmonton, Ottawie i Calgary
Cena wydania: $1.50
(GST
included)
Następne wydanie GONCA ukaże się -
3 lipca 2009 r.