Setki tysięcy ludzi w całym Ontario w poniedziałek nadal nie miało prądu po tym, jak marznący deszcz pokrył niektóre obszary prowincji grubą warstwą lodu. Przewiduje się, że przerwy w dostawie prądu potrwają w niektórych rejonach jeszcze wiele godzin, ponieważ trwają prace porządkowe po burzy.
Mapa przerw w dostawie prądu opublikowana przez prowincjonalne przedsiębiorstwo energetyczne Hydro One pokazała, że w poniedziałek wczesnym wieczorem ponad 396 000 domów i firm pozostawało bez prądu, a w niektórych obszarach w pobliżu Georgian Bay zasilanie może zostać przywrócone dopiero w piątek.
Z mapy wynika również, że od początku burzy w ostatni weekend udało się przywrócić zasilanie dla 532 000 odbiorców.
„Wszystkie ręce na pokład, ponieważ ekipy nadal pracują z naszymi kontrahentami, aby przywrócić zasilanie klientom” – informowali energetycy. „Podczas gdy nadal mobilizujemy ekipy z innych części prowincji, przewidujemy, że przywrócenie zasilania wszystkim klientom zajmie kilka dni”.
Firma Hydro One poinformowała, że ludzie powinni zachować odległość co najmniej 10 metrów od zerwanych linii energetycznych, nawet jeśli wydaje się, że nie są pod napięciem.
Policja prowincji Ontario poinformowała, że w miejscowościach Orillia i Tay Township, które należą do obszarów najbardziej dotkniętych w centralnym Ontario, otwarto ośrodki ogrzewania.
Marznący deszcz oraz silne wiatry w poniedziałek „spowodowały znaczne uszkodzenia drzew i linii energetycznych na całym obszarze”, zauważając, że z powodu burzy zamknięto co najmniej 38 dróg w centralnym Ontario.
Miasta Orillia i Peterborough, a także okręg Muskoka i gmina Oro-Medonte ogłosiły stan wyjątkowy.
Policja poinformowała w poniedziałkowe popołudnie, że w niektórych częściach Orillii zaczyna się przywracać zasilanie, jednak w regionie nadal obowiązuje stan wyjątkowy, a mieszkańcy proszeni są o pozostanie w domach ze względu na łamiące się drzewa i zerwane linie energetyczne.
Szef straży pożarnej w Orillii, Chris Ferry, powiedział, że mieszkańcy mogą spodziewać się przerw w dostawie prądu trwających nawet 48 godzin.
„Powiedziałbym, że w mieście mamy tysiące uszkodzonych lub powalonych drzew, a także że cała nasza sieć energetyczna jest wyłączona” – powiedział Ferry w wywiadzie telefonicznym. „Po prostu prosimy ludzi, aby unikali wszelkich niebezpiecznych zagrożeń związanych z zwisającymi gałęziami i drzewami”.
Ferry dodał, że ekipy miejskie zgarnęły złamane gałęzie z ulic i nadal usuwają drzewa, podczas gdy grupy wolontariuszy pomagają w kontrolach stanu zdrowia mieszkańców i sprzątaniu. Miasto otworzyło również punkt pomocy w lokalnym ośrodku rekreacyjnym, w którym mieszkańcy mogą schronić się i uzyskać dostęp do żywności, powiedział.
Kilka rad szkolnych na dotkniętym obszarze, w tym w hrabstwach Simcoe i Sudbury, zamknęło w poniedziałek swoje szkoły i placówki opieki nad dziećmi z powodu burzy lodowej.
Trillium Lakelands District School Board, który zarządza szkołami publicznymi w Kawartha Lakes, hrabstwie Haliburton i Muskoka, poinformował, że wszystkie szkoły i ośrodki opieki nad dziećmi również pozostaną zamknięte we wtorek.
Wiele przedsiębiorstw musiało zamknąć swoje drzwi.
Environment Canada ostrzega, że układ burzowy przesuwa się na wschód.
Agencja meteorologiczna podała, że w poniedziałek w częściach Quebecu, Nowego Brunszwiku i Nowej Szkocji obowiązują ostrzeżenia przed marznącym deszczem i burzami.
W Quebecu ponad 13 000 klientów Hydro-Québec w poniedziałkowy wieczór nie miało dostępu do prądu, a ekipy pracowały nad przywróceniem zasilania.
Zdecydowana większość przerw w dostawie prądu miała miejsce w regionach Laurentians i Lanaudière na północ od Montrealu, gdzie nagromadzony lód powalił drzewa i linie energetyczne.
za Canadian Press
The Ice Storm absolutely destroyed Innisfil. #ONStorm pic.twitter.com/82hesBSFBe
— Bruce (@bruce_barrett) March 31, 2025